poniedziałek, 5 listopada 2012

Haul

Dziś taki szybciutki post zakupowy.. Chciałabym pokazać Wam najnowsze lakierowe zdobycze..
Listonosz przyniósł mi dziś paczuchę a w niej nabyte w sklepie KRASTA na Allegro...

Just a quick haul post to show you what I got in the mail today.. :)



Od lewej / from left to right:

- Sally Hansen Insta-Dri Flashy Fuchsia
- Sally Hansen Insta-Dri  Brisk Blue
- Sally Hansen Insta-Dri Presto Pink
- Sally Hansen Salon Manicure Anenome of Mine
- Sally Hansen Salon Manicure Gray by Gray
- Sally Hansen Salon Manicure Crinoline
- Sally Hansen Salon Manicure Plum's the Word


Który chciałybyście zobaczyć w pierwszej kolejności?

Which one would you like me to show first?

30 komentarzy:

  1. śliwkowy fiolecik :D czyli środkowy

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie ten w morskim kolorze ♥ :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dokładnie na niego padło :D
      A do tego będą stemple jaśniejszym różem :)

      Usuń
  4. piękniaki! leć od lewa do prawa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Seria Insta Dri solo na pazurkach raczej się nie pokaże (choć nie mówię na 100%), bo kupiłam je z myślą o stemplach.. Presto Pink spoko, ale dwa pozostałe to mega żarówy ;)

      Usuń
  5. Mam gray by gray. Jeśli go przetestujesz to daj znać, jak ze schnięciem. Bo albo te lakiery pod tym względem są średnie, albo ja mam pecha. Bo i ten kolor i drugi (yellow kitty) schną bardzo powoli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dam znać, choć ja często nie czekam tylko od razu serwuję na górę Seche.. Zależy kiedy robię mani.. Jak mam czas to sprawdzam, ale nie zawsze..

      Usuń
    2. Ale może uda się, że któremuś z sh salon bedzie dane schnąć samodzielnie :-)

      Usuń
    3. Spróbuję dzisiaj.. O ile nie będzie szło mu jakoś tragicznie to odpuszczę Seche.. Mam do obejrzenia film, to powinnam zdążyć ;)

      Usuń
    4. 10 minut i z góry delikatnie mogę go śmiało dotykać, ale przy naduszeniu na bank jeszcze byłby odcisk.. No i nałożyłam tylko 1 średniej grubości warstwę, bo kolorek okazał się bardzo dobrze kryjący..

      Usuń
  6. - Sally Hansen Salon Manicure Gray by Gray :-) Morski, marzę o takim kolorze :) Pozdrawiam, Blogging Novi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękny jest. Zeswatchowałam go już na wzorniku.. Uwielbiam takie odcienie.. Niby niebieski, a ze sporymi nutami szarości.. Przypomina mi nieco wymarzony MAC Blue India :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Jego już kiedyś pokazywałam.. Jeszcze na początku blogowania, więc swatche średniej jakości ;) http://yasinisi.blogspot.com/2011/10/plums-word.html

      Usuń
  8. Mam Crinoline w koszyku już jakiś czas i zdecydować się nie mogę.
    Lubie ta serie Sally Hansen :) Fajny haul

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie naszło ostatnio na takie jaśniutkie odcienie.. Ten jest śliczny.. Taka niby biel ale przełamana bardzo delikatnie nutką różu..

      Usuń
  9. Sama chciałabym wypróbować te lakiery Sally Hansen Manicure i chętnie zobaczę Plum's the Word ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Allegro są po 7,90 zł. Stąd tyle na raz, bo po cenach sklepowych w życiu bym ich nie kupiła ;)

      Usuń
  10. Widzę, że robiłyśmy podobne zakupy :) Ja też kliknęłam wczoraj kilka lakierów Sally, m.in. Plum's the Word i Crinoline. Z chęcią zobaczę Anenome of Mine.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  12. Plum's the Word;) Jestem ciekawa tej serii lakierów, bardzo lubię SH ale głównie za odżywki, co do lakierów to nie mam wyrobionego zdania. Przyjemne zmiany wizualne na blogu;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję.. Co prawda to ten sam szablon, który był w różu, tylko kolory zmienione, ale zawsze jakaś odmiana.. Walczyłam długo żeby zrobić tu rewolucję, ale nie mam do tego smykałki.. Póki co zostanie tak jak jest, dlatego tym bardziej się cieszę, że się podoba :)

      Usuń
  13. Ciekawa jestem jak krycie Crinoline :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)