sobota, 11 sierpnia 2012

Gazetowe stempelki

Jako, że z czasem u mnie ostatnimi czasu średnio, to dziś znów sięgnę po mani z archiwum ;)
Okazuje się, że napstrykałam tego trochę więc stopniowo zacznę je pokazywać.. Nie wszystkie są super udane, jedne podobają mi się bardziej, inne mniej, ale może i tak dla kogoś będą jakąś inspiracją :)

Dziś zatem szybciutki gazetowy mani z użyciem stempli Bundle Monster (BM-311)
O ile mnie pamięć nie myli to był chyba pierwszy stempel z nowego setu, po który sięgnęłam. Wzorek strasznie mi się podoba, ale nie ukrywam, że przy tym pierwszym podejściu miałam problem z ładnym przeniesieniu go na paznokieć.. Nie jest to kwestia samej płytki, bo na stempelek wzór przenosił się ładnie. To raczej kwestia mojej techniki.. Muszę nad tym popracować i zrobić do tego wzoru drugie podejście..

Z resztą zobaczcie same..



A tak przy okazji pytanko do dziewczyn, które mają stemplowe doświadczenia..
Mam stempel od Essence i tak się zastanawiam czy tym oryginalnym, konadowskim wzorki odbijają się lepiej, łatwiej?
Doradźcie proszę :)

28 komentarzy:

  1. Ja z płytki essnece, stemplem tej firmy kompletnie nie potrafiłam odbić wzorku. Natomiast Konadowym szło dużo lepiej ;)

    Bardzo ładne pazurki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo mi się podoba, na białym kolorze właśnie gazeta wygląda według mnie najlepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. oo super Ci wyszło:) Ile kosztują takie stempelki?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zestaw 25 płytek (pokazywała je tutaj wielokrotnie-poszukaj pod etykietą Bundle Monster) kosztuje 21,99 dolara + 4 dolary wysyłka do Polski. Polecam, bo są genialne :)

      Usuń
  4. Ja też mam stempel od Essence i dobrze mi się nim odbija ;) Gazetowy wzorek jest prześwietny ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja zaczęłam się w końcu uczyć stemplować ;) ale lakiery do tego mam raczej średnie ;) a ten wzorek wygląda super :)

    OdpowiedzUsuń
  6. gazetowych jeszcze nigdy nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja myślałam nad czymś takim ale bez stempelków. Coś tam się robi z kawałkiem gazety, nakleja taśmę na mokrą chyba (?) i przykłada do paznokcia. No coś w tym stylu, w każdym razie efektownie wygląda :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Też mi wpadł w oko ten wzór ;>
    Nie używałam stempla od Essence. Ale na początku miałam jakiś stempel z allegro i szybko wymieniłam go na konadowy, ten, który z jednej strony ma szeroki stempel a z drugiej mały. Różnica w stemplowaniu była znaczna na korzyść Konada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki hatsu.. W takim razie muszę nabyć ten Konadowski..

      Usuń
  9. Super :) Fajny efekt, ja ciągle przymierzam się do "prawdziwej" metody gazetowej :D ale zabieram się do tego jak pies do jeża...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się przymierzam i to od dawna ;)

      Usuń
    2. a jak kiedyś robiłam :D I to na wódce ;P niezła zabawa i nawet wychodzi :)

      Usuń
  10. Ja sobie kiedyś kupiłam taką płytkę i nie potrafiłam odbić sobie wzorki ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam z Konada ten zielony - do małych wzorków, ale wydaje mi się lepszy jakościowo od Essencowego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Ja chyba ten dwustronny kupię :)

      Usuń
  12. Tak, nawet na płytkach Essence. Tyle, że jest minimalnie mniejszy.
    Stempel z Essence oddałam córci do zabawy.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam stempel z firmy o wdzięcznej nazwie 'dostałam go w prezencie a przyjaciółka kupila go na allegro'... I o dziwo calkiem nieźle się sprawuje :) Mam kilka płytek z Essence ale z jednej płytki odbijają mi się wszystkie wzory, a z innych ani jeden choćbym próbowała 40 razy... I ten 'ściągacz do lakieru' z Essence jest za ostry i rysuje płytke okropnie.. ja korzystam ze starej karty zdrowia :P Co do gąbeczki/stempla z Essence to też kiepsko, lepiej odbijają mi się wzorki na dokładnie (z wyglądu) takim samym stemplu właśnie z allegro :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Na początku używałam stempla essence, potem dokupiłam Konadowski- w gumce różnicy nie odczułam, na plus Konada przemawia to, że łatwiej się go trzyma i mały stempel jest przydatny do mniejszych wzorków, łatwiej jest nim wycelować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A motyw gazetowy świetny, widziałam go kiedyś i myślałam, że to naklejki wodne.

      Usuń

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)