Przejdź do głównej zawartości

Hean 625, czyli "moje" drobinki raz jeszcze

Pierwszą odsłonę drobinek już widziałyście, dziś obiecane informacje dodatkowe i więcej zdjęć ;)



Na pazurkach mam raptem jedną warstwę, więc zagęszczenie drobinek jest spore.
Nie na wszystkich kolorach efekt mi się podoba. Moim zdaniem najfajniej prezentują się na błękicie i fiolecie. Czerwień też wygląda sympatycznie.. Za to na Limbie widać tylko te jasne kwadraciki i kreseczki. Ciemne gdzieś giną ;)


Cena zawrotna - 4,99 zł za 7 ml   ;)


Na minus napewno dostępność.. W drogeriach chyba ciężko trafić na produkty tej marki (nad czym ubolewam), ale na ich stronie internetowej dostaniecie pełen asortyment bez najmniejszego problemu.


Jak już wspominałam, lakier różni się od mojej propozycji, ale na to niestety nie mieliśmy wpływu.
Ciekawa jestem czy taka wersja Wam się podoba..

Na pierwszym zdjęciu lakiery solo,a  poniżej już ozdobione drobinkami..

Ocenę pozostawię Wam.







Komentarze

  1. Ciekawa propozycja od Hean ;). Mi chyba najbardziej podoba się na czerwieni.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda nieźle, na czerwieni w szczególności.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładnie ozdabiają twoje paznokcie;)

    OdpowiedzUsuń
  4. fiolet i czerwień:) a drobinki fajne:)

    i co, Ty jednak jestes bardziej rannym ptaszkiem niż ja;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny efekt! Chyba najbardziej podoba mi sie na turkusie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten malutki paluszek wygląda bardzo uroczo ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie lubię aż tak dużych drobinek na paznokciach

    OdpowiedzUsuń
  8. najbardziej mi się podoba na błękicie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie również najbardziej podoba sie na czerwieni i fiolecie. Ostatnio przygladalam sie im w drogerii ale balam sie o zmywanie i nie wzielam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie również najbardziej podoba sie na czerwieni i fiolecie. Ostatnio przygladalam sie im w drogerii ale balam sie o zmywanie i nie wzielam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. mi też się najbardziej podoba na niebieskim i fiolecie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam wrażenie, że bez tych holograficznych paseczków lakiery prezentował by się lepiej.
    A tak nie kusi mnie jakoś.
    I czuje się rozczarowana, bo wyobrażałam go sobie inaczej :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Na błękicie i czerwieni wygląda najlepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajne są ! :) Bardzo oryginalne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. choć kolory lakierów zwyczajne, tak bardzo ładnie wyglądają z topkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  16. fajnie wygląda, za ta cenę wręcz bardzo fajnie;)

    OdpowiedzUsuń
  17. A mi podoba się na wszystkich oprócz czarnego;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo fajnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Hej! Najbardziej podoba mi się na czerwonym i czarnym :) Tylko trochę te "drobinki" są za duże :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. Super te drobinki ;> Podoba mi się na fiolecie, czerwieni i błękicie, na czerni nie widać... czerni ;>

    OdpowiedzUsuń
  21. Troszkę drobinki za dużo ale ładnie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  22. Zgadzam się z Tobą, na fiolecie i błękicie wygląda wspaniale ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Pomysł był fajny, ale wykonanie mi się nie podoba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, że nie wyszło tak jak miało niestety.. :(

      Usuń
  24. Jak żałuję, że u mnie nie ma tych lakierów;/ Drobinki są cudne, najładniej na niebieskim wyglądają:) Myślę, że na szarym mogą super wyglądać jak i na jakimś nudziaku:)

    OdpowiedzUsuń
  25. A ja ciągle zwiedziona jestem ich wykonaniem Twojego projektu ;p

    OdpowiedzUsuń
  26. hej! :) drobinki nie są takie złe, dają fajny efekt geometryczny art nuwo ;) czego nie daje CTD oryginalny. mi się podoba - zwłaszcza na nasyconych kolorach "ze środka" - tj. zielenie i fiolety właśnie, zwłaszcza kremy. Tu na jadeitowym turkusie: http://felinefeminine.blogspot.com/2012/06/pierwsze-swatche-lakiery.html

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetny mani, a te drobinki pasują tak naprawdę do każdego kolorku ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Lina Get Wild 01

Hej kochani. Dziś chciałabym Wam pokazać najnowszą płytkę z mojej kolekcji, a mianowicie Get Wild 01 marki Lina Nail Art Supplies. Płytka, jak pewnie łatwo się domyślić już po jej nazwie, pełna jest wzorów zwierzęcych. Są zebry, różne paski, poziome, pionowe, centki, skóra węża, od wyboru do koloru . Początkowo nie zwróciłam na nia uwagi jeśli mam być szczera, ale z czasem jakoś tak poczułam, że chyba fajnie byłoby ją mieć ;) Ah ten zakupoholizm. Mój płytkowy bzik niestety chyba nie daje już szans na wyleczenie ;) Cena płytki to $14,99. Kupicie ją TUTAJ . Koszt wysyłki zagranicznej jest stały: $10 . Wymary płytki i wzorów są standardowe, ale powtórzę. Mamy tu 29 wzorów całopaznokciowych o wymiarach 2,2 cm x 1,7 cm i jeden mniejszy, wycięty. Cała płytka mierzy z kolei 14,5 x 9,5 cm . Jakościowo jest jak zawsze bez zarzutu. Wystarczy zerknąć na swatche :) Testowe mani tym razem zrobiłam takie mało zwierzęce, ale to pokazuje, że te wzory można wykorzystać...

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Sheer Tints dla ubogich ;)

Sheer Tints od O.P.I. zawojowały moje serducho jak tylko zobaczyłam pierwsze swatche.. Po prostu wiedziałam, że muszę je mieć.. Planowałam zakup setu miniatur na targach w Poznaniu, ale niestety okazały się niedostępne, no a 120 zł za 4 buteleczki pełnowymiarowe, to dla mnie jednak zbyt dużo.. No i tym właśnie sposobem po powrocie do domu zaczęłam kombinować jak by to zrobić sobie swoje własne sheer tints.. Początkowo byłam przekonana, że potrzebne będą lakiery żelkowe, ale okazało się, że nie. Wystarczy zwykły bezbarwny lakier bądź top (i tu wskazówka, że Seche nie do końca się sprawdza, bo szybko schnie i utrudnia mieszanie kolorów już podczas malowania) oraz kremowe lakiery w kolorach jakie chcemy uzyskać.. Ja korzystałam z resztek topów dlatego nie jest idealnie, ale wiem już, że jak zaopatrzę się w świeże bezbarwne lakiery i nowe puste buteleczki to zmajstruję sobie kilka takich topów.. A jak je wykonać? Otóż banalnie prosto.. Wystarczy do bezbarwnego lakieru dodać kilka ...